<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>hernas blog &#187; Opinie o produktach</title>
	<atom:link href="http://blog.hernas.pl/kategoria/polecane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.hernas.pl</link>
	<description>blog o życiu, luźne przemyślenia na temat rzeczy które nas otaczają</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jan 2015 22:40:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Play Online z transferem nocnym</title>
		<link>http://blog.hernas.pl/2012/11/play-online-z-transferem-nocnym/</link>
		<comments>http://blog.hernas.pl/2012/11/play-online-z-transferem-nocnym/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Nov 2012 13:26:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Michał Hernas]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie o produktach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.hernas.pl/?p=775</guid>
		<description><![CDATA[Przeprowadziliśmy się z bratem do Wrocławia. Tymczasowo do hotelu robotniczego, gdzie internet jest, ale tylko [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Przeprowadziliśmy się z bratem do Wrocławia. Tymczasowo do hotelu robotniczego, gdzie internet jest, ale tylko na wejściu. W naszym pokoiku nie łapie.</p>
<p>Szukałem idealnej oferty mobilnego internetu z dwoma założeniami.<br />
1. Nie może się wyczerpać w połowie miesiąca. Musze mieć internet non-stop.<br />
2. Nie może być za drogi, bo potrzebuje go na dwóch iPadach.</p>
<p><a title="Play Online" href="http://www.play.pl/pl/oferta/jestem-w-play/play-internet/nowy-play-online/">Akurat Play wprowadził ofertę z dwoma kartami sim przy jednym abonamencie.</a></p>
<p>Jeśli zamówimy usługę przez internet w gratisie dostajemy <strong>3gb</strong>. Dodatkowo wybierając <em>eFakturę</em> mamy zniżkę miesięczną 10zł.</p>
<p>Ja wybrałem 15gb za 59,90zł. <strong>Czyli z eFakturą i zamówieniem przez stronę wyszło <span style="text-decoration: underline;">18gb</span> miesięcznie za <span style="text-decoration: underline;">49,90zł</span>. </strong>Koszt drugiej SIM to 4zł.</p>
<p>Już drugi miesiąc używam i sprawdza się Play idealnie. W dzień nie schodzi aż tak transferu bo w wielu miejscach we Wrocławiu znajdziemy hotspoty. Wieczorem w pokoju używam może z 3 godziny na wykop.pl, 9gag.com email i Reeder. Po północy spokojnie można sobie załączyć jakieś torenty, czy uaktualnienia do systemu. W ostatni dzień miesiąca brakło limitu, przez moją głupotę. Na iPhonie ściągałem nawigacje ważącą 1,5gb i automatycznie podłączył się do hotspota i wyżarł mi transfer.</p>
<p><strong>Jeden kolosalny minus!</strong> Jeśli wyczerpiecie miesięczny limit, zwalnia prędkość neta do <em>EDGE</em>. Nie byłoby źle gdyby nie to, że wtedy nie ma już taryfy nocnej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.hernas.pl/2012/11/play-online-z-transferem-nocnym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzie są pazerni ale też głupi</title>
		<link>http://blog.hernas.pl/2012/10/ludzie-sa-pazerni-ale-tez-glupi/</link>
		<comments>http://blog.hernas.pl/2012/10/ludzie-sa-pazerni-ale-tez-glupi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Oct 2012 12:21:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Hernas]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie o produktach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.hernas.pl/?p=691</guid>
		<description><![CDATA[Czy ludzie na prawdę są tak pazerni czy po prostu głupi? Czemu za każdym razem [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Czy ludzie na prawdę są tak pazerni czy po prostu głupi? Czemu za każdym razem jak widzę otwarcie jakiegoś sklepu gdzie w domyśle ma być tanio to zlatują się tłumy ludzi i biją o każdy drobny grosz?</p>
<p>Niedawno temu otworzyli biedronkę, ale nie byle jaką biedronkę tylko dwutysięczną! Z tej okazji, bo jest to przecież bardzo okrągła liczba, postanowiono wystawić sprzęt elektroniczny po super niskich cenach. Kilkaset złotych za duży telewizor LCD? Okazja! Więc leci tłum ludzi którzy w domu mają już 3 telewizory ale przecież ten jest tani więc się opłaca. Zrozumiałbym to, ale żeby się tam szarpać i przeciskać? Przecież to jest komiczne, rozumiem chęć oszczędzania ale są pewne granice.</p>
<p>W miniony weekend pojechaliśmy całą rodziną na zakupy, zima idzie to wypadałoby sobie rękawiczki lub ocieplane majtki kupić nie? Jednym z ciekawszych miejsc w okolicy naszej wsi Wrońsko jest centrum handlowe Ptak. Mmm, centrum handlowe to trochę dziwne określenie na zbiór hangarów z butikami, ale w zasadzie poprawne. Ogromny wybór, niskie ceny, można znaleźć w zasadzie wszystko. Bielizna, garnitury, swetry, bluzki, buty, wszystko. Można ubrać się elegancko i porządnie chociaż logo Adidas na plecach nie będzie świecić.</p>
<p>Idąc za ciosem, po przeciwnej stronie ulicy wybudowano Outlet Ptak. Outlet to takie miejsce gdzie trafiają rzeczy ze sklepów które się nie sprzedały i w teorii mają być tańsze. Postanowiliśmy sprawdzić jak to wygląda. Niestety, <strong>trafiliśmy na otwarcie</strong>.</p>
<p>Zaparkować nie ma gdzie, a w środku tłumy. Jeszcze gdyby ceny faktycznie były tak niskie jak w tej nieszczęsnej biedronce, ale dupy nie urywały. Koszulki w Nike&#8217;u przecenione z 80 zł na 60zł i to ma być promocja? Jeszcze lepiej, że ciuchy nie miały na sobie cen. Sprytni ci marketingowcy, jak już jesteś przy kasie to częściej się na zakup zdecydujesz. Do BigStara czy CroppTown nie dało się wejść. Dosłownie, nie było miejsca.</p>
<p>Pieprze takie zakupy, jedynie u Hilfiger&#8217;a ludzi nie było. Nie dziwię się, spodnie za 320zł? Chociaż bardzo podoba mi się styl tej marki i mógłbym się tam ubierać.</p>
<p><strong>Okej, poszliśmy w końcu do klasycznego Ptak&#8217;a. I tam dało się kupić i ubrać normalnie, spokojnie, elegancko, modnie, tylko bez loga. Chociaż lepiej, ładniej i taniej. Hipsterzy mogą mieć trochę racji</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.hernas.pl/2012/10/ludzie-sa-pazerni-ale-tez-glupi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa &#8211; opinie o filmie</title>
		<link>http://blog.hernas.pl/2012/09/felix-net-i-nika-oraz-teoretycznie-mozliwa-katastrofa-opinie-o-filmie/</link>
		<comments>http://blog.hernas.pl/2012/09/felix-net-i-nika-oraz-teoretycznie-mozliwa-katastrofa-opinie-o-filmie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Sep 2012 20:47:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Michał Hernas]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie o produktach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.hernas.pl/?p=680</guid>
		<description><![CDATA[Jak wiecie, z bratem prowadzę, a raczej zajmuje się sprawami technicznymi Oficjalnego Fanclubu Felixa, Neta i [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wiecie, z bratem prowadzę, a raczej zajmuje się sprawami technicznymi <strong>Oficjalnego Fanclubu Felixa, Neta i Niki</strong>. Dzisiaj była premiera filmu, ekranizacji drugiej części serii, którą miałem szansę obejrzeć w Łodzi z dwoma maniakami (oglądali drugi raz) i Anią ;)</p>
<p>Wrażenia po filmie mam mieszane. Z jednej strony jestem super szczęśliwy, że udało się którąś część zekranizować, z drugiej strony nie do końca miało to klimat <strong>FNiN</strong>.</p>
<p>Pierwsza sprawa, czyli gra aktorska. Zupełnie się na tym nie znam, ale widać że nie byli to wprawieni aktorzy. I nie mówię tutaj tylko o trójce tytułowych bohaterów, mowa także o panu Bohosiewiczu, czyli filmowym tacie Felixa. Niestety było widać brak doświadczenia. Scena, w której powinno być widać i czuć dramat wywoływała uśmiech na twarzy, nie przejmowała widza ani nie uaktywniała empatii i współczucia dla bohatera. Mowa w tym wypadku o wyznaniu Niki na temat rodziców.</p>
<p>Duża pochwała i wiele oklasków należy się jednak za role Rybaka i SS-mana :) Ten film mógłby być o nim. Naprawdę jedyna rola, gdzie dawało radę poznać bohatera, zrozumieć jaki jest i jak się zachowuje w fikcyjnym świecie. Gdyby nie on, podejrzewam że film dużo by stracił.</p>
<p>Druga sprawa, czyli fabuła i nieścisłości względem książki. Nie przeszkadza mi to, że niektórych rzeczy nie było. Nie pozwalał na to budżet czy nie dało się czegoś zrobić. Nie rozumiem jednak o co chodzi z rybakiem i SS-manem? Skoro wszedł on do Pierścienia, nie mógł znaleźć się w czasach teraźniejszych. Bardzo mnie razi ta nieścisłość, choć podejrzewam że większość widzów nawet nie zauważy tutaj błędu logicznego.</p>
<p>Jest jeszcze jedna rzecz na którą zwróciłem uwagę już po filmie. Jakim cudem Manfred mógł oglądać świat przez iPhona, skoro był to model bez kamery z przodu? Więc wiecznie albo widział tułów Neta albo materiał plecaka, kiedy korzystał z telefonu. Niedopatrzenie czy brak wiedzy technicznej?</p>
<p>W końcu <strong>pozytywy</strong>. Największy plus dla żartów i żarcików. Bawiły nawet tych którzy je kojarzyli z książki :-) Na pochwałę zasługuje także dobre okrojenie historii. To co najważniejsze dla niej zostało, to co mniej istotnie poleciało. Oczywiście brakło przyszłości czy Książa, jednak nie były one szczególnie istotne. Drugi plus należy się za wyjaśnienie pochodzenia bomby. Powiem szczerze, że w książce jedyne wyjaśnienie to próba naprawienia anomalii przez wszechświat.</p>
<p>Podsumowując, film mnie nie rozczarował ani nie zachwycił. Nie można powiedzieć jednak że był słaby. Oczywiście gra aktorska pozostawała dużo do życzenia, nie była ona jednak tragiczna. Dałoby radę poprawić parę rzeczy, film jednak ma w sobie to coś.</p>
<p><strong>Dlatego polecam go wszystkim.</strong> Warto obejrzeć choćby dla samej roli rybaka :)</p>
<p>PS. Jeśli martwi was to, że zabrakło London Eye to już wyjaśniam. Filmowcy posiadali zgodę na kręcenie na London Eye, w kapsule. Wszystko było dogadane, jednak w momencie kiedy ktoś z Londynu przeczytał, że ma to związek z bombą to wycofali się z całej akcji. Dlatego scena odbyła się na Tamizie. Mogłem się pomylić z niektórymi szczegółami, ale ogółem tak to było.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.hernas.pl/2012/09/felix-net-i-nika-oraz-teoretycznie-mozliwa-katastrofa-opinie-o-filmie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fifty Shades of Grey &#8211; czy warto?</title>
		<link>http://blog.hernas.pl/2012/09/fifty-shades-of-grey-czy-warto/</link>
		<comments>http://blog.hernas.pl/2012/09/fifty-shades-of-grey-czy-warto/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Sep 2012 20:16:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Hernas]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie o produktach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.hernas.pl/?p=671</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy raz w swoim życiu przeczytałem całą książkę po angielsku. Nie była ani łatwa ani [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszy raz w swoim życiu przeczytałem całą książkę po angielsku. Nie była ani łatwa ani specjalnie trudna w czytaniu.  Zdziwił mnie po prostu cały szum wobec tej książki. <strong>Nigdy nie spotkałem się z tym, żeby książkę tak często wrzucano do memów na 9GAG.</strong></p>
<p>W wielkim skrócie: książka jest z gatunku fantastyki erotycznej. <strong>W zasadzie blisko jej do Harlequinów</strong>, choć tutaj akcja jest lepszej jakości. Wciąga, i to bardzo.</p>
<p>Czy nazwałbym tą książkę erotykiem? <strong>Tak, choć nie jest to porno</strong>. Owszem, kilkakrotnie, z dużą ilością detali zasypywani jesteśmy scenami seksu. Ale to nie o to w tej książce chodzi. <strong>Opisuje ona związek apodyktycznego, bogatego, nerwowego i strasznie kontrolującego faceta – Christiana Greya &#8211; z młodą studentką &#8211; Anastasią Steele.</strong></p>
<p>On sam nie jedno przeszedł jako dziecko, ona znów jest niewinna jak baranek. Ciekawa historia, ciekawe postacie i intrygi. Podoba mi się podejście Grey’a do swojego bogactwa. Świetnie opisana niewinność Any. No i oczywiście genialnie opisane sceny seksu. <strong>Bardzo polecam i radzę kupić od razu wszelkie części trylogii</strong>, po przeczytaniu pierwszego tomu urywa nam się akcja w takim momencie jak w filmie przed reklamami w Polsacie.</p>
<p>Co ciekawe, historia studentki Ann powstała początkowo jako fanfik serii Zmierz i działa się w realiach świata Belli i Edwarda. Jednak spotkała się ze złym odbiorem fanów serii o błyszczących wampirach.  Autorka fanfiku, E. L. James postanowiła wtedy przepisać opowiadanie od nowa kończąc z wampirami i całkowicie odcinając  się od ich świata.</p>
<p>A ja idę zagłębiać się w <em>Fifty Shades Darker</em>, mam nadzieję, że będzie tak samo dobra.</p>
<p><strong>Jak dotąd ukazały się 3 tomy serii:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Fifty Shades of Grey</strong></li>
<li><strong>Fifty Shades Darker</strong></li>
<li><strong>Fifty Shades Freed</strong></li>
</ul>
<p>Mogę potwierdzić, ze polska wersja ksiązki jest do kupienia w salonach InMedio oraz księgarniach Matras. W Empiku pewnie też, ale nie sprawdzałem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.hernas.pl/2012/09/fifty-shades-of-grey-czy-warto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy kupić Kindle Touch czy Classic?</title>
		<link>http://blog.hernas.pl/2012/08/czy-kupic-kindle-touch-czy-classic/</link>
		<comments>http://blog.hernas.pl/2012/08/czy-kupic-kindle-touch-czy-classic/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2012 16:05:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Hernas]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie o produktach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.hernas.pl/?p=584</guid>
		<description><![CDATA[Zastanówmy się przez chwilę do czego potrzebny jest nam ekran dotykowy w tabletach. Chodzi przecież [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanówmy się przez chwilę do czego potrzebny jest nam ekran dotykowy w tabletach. Chodzi przecież o to aby wymagane przez nas przyciski pojawiały się tylko wtedy gdy na prawdę ich potrzebujemy.</p>
<p>Tak prezentował pierwszego iPhone&#8217;a (i zarazem pierwszego prawdziwego smartfona) Steve Jobs w 2005. Pokazując ówczesne smartfony które miały mały ekran i dużo klawiszy (qwerty oraz dodatkowe funkcyjne) przedstawiał świeże spojrzenie na to jak powinien wyglądać interfejs. Ekran dotykowy pozwalał wyświetlać klawisze odpowiednio do potrzeb. I tak podczas pisania SMS&#8217;a widzimy zwykłą klawiaturę, a podczas odtwarzania muzyki widzimy tylko przyciski play/pause czy previos lub next.</p>
<p>A do czego potrzebny jest nam i co potrafi Kindle Classic? Do czytania książek i wszelkiego rodzaju tekstów. Poza eksperymentalną przeglądarką na pokładzie, która do przeglądania stron się nie nadaje, Kindle Classic jedyne co potrafi to pokazywać treść książek w pełnym świetle.</p>
<p>Mam Kindle Classic, który ma po obu stronach przyciski pozwalające zmieniać stronę którą czytamy. Jest to super wygodne bo nie ważne jak trzymam Kindle, czy w prawej, czy w lewej dłoni, to zawsze mogę zmienić stronę nie zasłaniając sobie tekstu.</p>
<p>W Kindle Touch byłoby troszkę mniej wygodnie bo trzebaby kciukiem sięgnąć na ekran i go pacnąć. Do tego pojawiłyby się odciski palców. Jedyna zaleta Kindle Touch to taka że ma dotykową klawiaturę ekranową. Zaleta  bardzo nikła, ponieważ klawiatury użyjesz najwyżej kilkarazy podczas lat korzystania z czytnika. Sam użyłem jej tylko po rozpakowaniu Kindle&#8217;a żeby połączyć się z WiFi.</p>
<p>Podsumowując, plusy za ekranem dotykowym w Kindle:</p>
<ul>
<li>Dotykowa klawiatura</li>
<li>Wygodniejsze korzystanie z niewygodnej przeglądarki</li>
<li>Szybciej wpiszesz hasło do WiFi</li>
</ul>
<p>Minusy Kindle&#8217;a Touch:</p>
<ul>
<li>Ślady palców na ekranie</li>
<li>Mniejszy czas pracy na bateri</li>
<li>Mniej wygodne przełączanie stron</li>
</ul>
<p><strong>Jeśli kupujesz Kindle po to aby czytać książki, bierz wersję Classic. Jeśli natomiast kupujesz Kindle (nie Fire) do przeglądania internetu to jesteś idiotą i jak chcesz to bierz wersję Touch.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.hernas.pl/2012/08/czy-kupic-kindle-touch-czy-classic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy warto kupować czytnik książek?</title>
		<link>http://blog.hernas.pl/2012/08/czy-warto-kupowac-czytnik-ksiazek/</link>
		<comments>http://blog.hernas.pl/2012/08/czy-warto-kupowac-czytnik-ksiazek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2012 15:43:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Hernas]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie o produktach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.hernas.pl/?p=574</guid>
		<description><![CDATA[Kilka tygodni temu pisałem o tym, że kupuję sobie Kindle Classic do czytania książek. Jeśli [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-medium wp-image-576 alignleft" title="Kindle - plaża Egipt" src="http://blog.hernas.pl/wp-content/uploads/2012/08/IMG_1229-224x300.jpg" alt="" width="224" height="300" /> Kilka tygodni temu pisałem o tym, że kupuję sobie Kindle Classic do czytania książek. Jeśli nie wiesz co to jest to zapraszam do wpisu opisującego <a title="Zasada działania ekranu e-ink" href="http://blog.hernas.pl/2012/02/e-czytniki-skad-bierze-sie-ta-popularnosc/">zasadę działania e-czytników, a raczej technologii ich ekranów typu e-ink</a>.</p>
<p>Minęło kilkadziesiąt dni, paręnaście książek i moja opinia o tym konkretnym e-czytniku sprecyzowała się do: genialna rzecz.</p>
<p>Po pierwsze: dla kogo nie jest e-czytnik. Jeśli szukasz tabletu podobnego do iPada to zapomnij o e-czytniku. Ten typ urządzenia nadaje się wyłącznie do czytania wszelkiego rodzaju treści. Czarno biały tekst z odświeżaniem 1 do 2 Hertzów nie za bardzo pozwoliłby na granie czy przeglądanie sieci.</p>
<p>Jeśli jednak czytasz dużą ilość książek, i dodatkowo chcesz mieć je zawsze przy sobie, musisz sprawić sobie takiego Kindle’a na przykład. Lekki, poręczny (mieści się w kieszeni na upartego) i trzymający długo na baterii. Nie otwiera plików MP3 ani DOC. Potrafi jednak doskonale wyświetlać treść.</p>
<p>Na ekranie typu e-ink możesz czytać w pełnym słońcu. Niestety czytając w ciemności bądź mroku musisz zaopatrzyć się w lampkę. To chyba jedyny minus tego typu ekranów.</p>
<p>Minus ten spowodowany jest ogromny plusem &#8211; ekran e-ink nie męczy oczu. Dzieje się tak ponieważ patrząc na LCD patrzymy tak na prawdę na miliony małych światełek. Patrząc na e-papier, widzimy jedynie czarne bądź białe punkty i to tylko dzięki światłu odbitemu. Dla oczu jest to więc podobne doświadczenie jak czytanie papierowej gazety.</p>
<p>Jeśli miałbym polecić konkretny czytnik to wybrałbym Kindle Classic od Amazonu. Jest jednym z najtańszych, jest zgrabny, ładny i spełnia swoją rolę. <a title="Kindle Touch czy Classic" href="http://blog.hernas.pl/2012/08/czy-kupic-kindle-touch-czy-classic/">Uważajcie jednak i nie wybierzcie wersji Touch</a>.</p>
<p>Nie dajcie się też nabrać na “czytniki” z Empiku. Dopóki jest tam ekran LCD to równie dobrze możecie czytać książki na laptopie lub tablecie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.hernas.pl/2012/08/czy-warto-kupowac-czytnik-ksiazek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tani stand/stojak na iPada 1, 2, 3 itd.</title>
		<link>http://blog.hernas.pl/2012/05/tani-stand-stojak-na-ipada-1-2-3/</link>
		<comments>http://blog.hernas.pl/2012/05/tani-stand-stojak-na-ipada-1-2-3/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 14:02:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Hernas]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie o produktach]]></category>
		<category><![CDATA[ipad]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>
		<category><![CDATA[tani stand]]></category>
		<category><![CDATA[tani stojak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.hernas.pl/?p=468</guid>
		<description><![CDATA[Będąc kiedyś w Empiku natchnąłem się na małą sztalugę za 20zł. Taka malutka i niepozorna, [&#8230;]]]></description>
	<br />
<b>Fatal error</b>:  Call to undefined function is_post_publicly_viewable() in <b>/home/hernasst/domains/blog.hernas.pl/public_html/wp-includes/media.php</b> on line <b>989</b><br />
