Wszystko łatwo jest zepsuć a potem o wiele trudniej naprawić
Dziś próbując uruchomić repozytorium GIT’a rozwaliliśmy całą stronę. Dokładniej to ją po prostu skasowaliśmy. Taka mała rzecz, a doprowadziła mnie do kilku ciekawych wniosków.
Wszystko łatwo jest zepsuć a potem o wiele trudniej naprawić. W tym przypadku czas zepsucia to była dosłownie minuta. Naprawialiśmy to około 1.5 godziny. Ciekawiej jest gdy zastosujemy ten morał do innych określeń:
|
Aparat |
… łatwo jest zepsuć a potem o wiele trudniej naprawić |
|
Samochód |
|
|
Przyjaźń |
|
|
Związek |
|
|
Zaufanie |
Odbudowywanie zaufania to trudna sprawa. Tak naprawdę nigdy już nie wróci do poprzedniego stanu. Zdradzony żona zawsze będzie pamiętać. Wybaczy, ale nie zapomni. Podobnie z przyjaźnią, miłością itd.
Jeśli ktoś uważa, że ważne wydarzenia da się po prostu zapomnieć (ot, potęga umysłu) to niech spróbuje zapomnieć ile jest 2 razy 2. Nie zapomni się pierwszej miłości, wyników ważnego egzaminu, co się czuło gdy umarł nam ktoś bliski.
Drugi wniosek będzie dosyć prozaiczny: ludzie róbcie BACKUP’y. Ratują dupe z opresji. A jak to mówią informatycy: ludzie dzielą się na dwa typy – ci co robią backupy i ci co będą je robić.







Najnowsze komentarze